Blogi Oknonet.pl

Czy Państwo ma rację? Kara dla Gerdy

Niedziela, 7 lutego 2010

Właśnie pojawił się na portalu news o ukaraniu Firmy Gerda kwotą 1 244 843 zł za zobowiązanie partnerów do ścisłego przestrzegania ustalonych przez siebie cen sprzedaży określonych drzwi antywłamaniowych. http://oknonet.pl/drzwi/drzwi_zewnetrzne/zewnetrzne/news,14056.html 

Mnie to zastanawia i daleki jestem do przytakiwania takim działaniom. Głeboko wierzę w zasadę minimalnej ingerencji Państwa w gospodarkę. Nie bardzo rozumiem, dlaczego grzechem ma być ustalanie ceny jakiegoś wyrobu we własnej sieci sprzedaży. Przecież Gerda nie działa w próżni, klienci mogą kupić inne drzwi jeśli owa cena wyda im się za wysoka. Tak na prawdę to rynek pokaże, czy nie był to strzał do własnej bramki. Z drugiej strony, jeśli Gerda wypracowała taką przewagę nad konkurencją, że może sobie pozwolić przez jakiś czas na większą marżę, nie tracąc klientów, to chwała jej za to. To nagroda za starania, za wyprzedzanie innych producentów. Nadwyżkę może zainwestować w dalszą ucieczkę technologiczną, aby robić jeszcze lepsze drzwi. To właśnie element złożonej gry rynkowej. Nie rozumiem w czyim interesie działa urząd. Klientów docelowych? ryzykując przychamowanie firmy w rozwoju? Partnerów Gerdy?podważając relacje biznesowe między podmiotami? Pracowników firmy Gerda? Nikt nie jest zmuszony do kupienia produktów Gerdy. Zawierane umowy są jasne dla obu stron. Wątpliwość budzi również moralny klimat sprawy. Jak to jest, że określone papierosy kosztują wszędzie tak samo? Jakiej to zmowy jest efekt? Dlaczego Państwo nie tylko pozwala, ale uważa za rzecz świętą, państwowy monopol loteryjny? W interesie obywatela? Mam całkiem odmienne zdanie...

 

Komentarze

CytujTomsi, Wtorek, 9 lutego 2010
Cześć. Chcieli przystopować zapędy monopolistyczne ale zapomnieli o rynku. Każda firma ma prawo podpisać umowę z G. pod warunkiem, że umowa nie będzie ograniczała bardziej jednej ze stron. Konstruowanie umów w taki sposób, że ten większy więcej może jest deczko na bakier ale" jak chciał tak miał". Bo loteria to złota kura. I co podskoczysz im? Na całym świecie tak jest. Czy w interesie obywatela? W pewnym stopniu tak no bo część pieniędzy idzie na szczytne cele a gdyby była spółką prywatną to zamiast na szczytne cele pieniądze wyjechałyby do kieszeni tych co ich mają więcej. Zapewne tych z długimi kręconymi pekaesami. Pozdro
CytujAndrzej Kubicki, Wtorek, 9 lutego 2010
Witaj :) Nie nie podskoczę... Ale dodam, że bardziej nie podoba mi się "monopol" niż fakt, że państwowy. Gdyby nie on, Loterie musiały by ze sobą konkurować, czyli dawać więcej wygranych za mniejsze składki (czyt. losy)... a z podatków Państwo by miało więcej kasy niż z tego monopolu.
CytujTomsi, Wtorek, 9 lutego 2010
Ale "państwo" nie ucieknie z zebranymi składkami a im więcej drobnych hazardzistów tym większe prawdopodobieństwo.
CytujAndrzej Kubicki, Środa, 10 lutego 2010
Moim zdaniem, na "ucieczki" firm finansowych, Państwo ma stworzyć prawne zabezpieczenia. Tak jak z bankami, np tylko S.A. minimalny kapitał, jakaś rezerwa... nie ma tematu..
CytujMarek, Czwartek, 11 lutego 2010
Ja nie uważam, aby praktyka podpisywania Umów ze Swoimi Partnerami we własnej sieci była czymś złym. Kazda szanujaca sie Firma powinna własnie dbać o to, żeby Klienci wszędzie mieli równe prawa i kupowali dany produkt w jednej cenie. wtedy sprzedaz jest stabilna i nie ma wycinania sie cenowego między sobą. Konkurencja w drzwiach jest wielka, jak komuś nie pasuje produkt G. w danej cenie, to zawsze moze iść do konkurencji. Obecnie jest tak, ze kazdy sprzedawca zaczyna dawać inna cene - a to nie jest zdrowy handel tylko idiotyzm. Jest wiele sposobów na to, aby przyciagnąć Klienta do zakupu u Siebie w Firmie ... niekoniecznie przez wycinanie sie cenowe.
CytujTomsi, Piątek, 12 lutego 2010
Ja nie uważam, aby praktyka podpisywania Umów ze Swoimi Partnerami we własnej sieci była czymś złym. Kazda szanujaca sie Firma powinna własnie dbać o to, żeby Klienci wszędzie mieli równe prawa i kupowali dany produkt w jednej cenie. wtedy sprzedaz jest stabilna i nie ma wycinania sie cenowego między sobą. .
Jestem wzzystkimi nogami ZA tym co napisałeś ALE. W zależności od regionu i ilości na nim konkurencji, ceny bywają ruchome no bo koszty transportu, reklamy, koszty pośrednie, obsługa reklamacji itd. Jeżeli Firma chce traktować fair swoich partnerów to cena tu i tam powinna być stała natomiast powinna sterować ceną zakupu tak aby wszyscy byli zadowolweni. Jestem na etapie sprzedaży odkurzaczy ze sztuczną inteligencją i wiem, że jedynym kryterium zdobycia klienta nie jest cena ale sposób sprzedaży no i oczywiście TOWAR. Dziwne jest to, że nasze państwo bawi się ograniczaniem a nie rozwojem i szuka drugiej dziury w d.. żeby kogoś ukarać zamiast mu dogodzić. Takie mamy czasy, że firmy gryzą się po nogach żeby się utrzymać na rynku a państwo występuje w roli zbzikowanego psa ,który gryzącym się chce jeszcze odgryźć jaja zapominając, że rynek już nie jest sterowany i klient ma prawo wyboru. Przesada dobra jest na hippodromie. http://www.irobot.com/
CytujM. Z., Niedziela, 14 lutego 2010
Witam, działania Państwa w tym obszarze niekoniecznie należy potępiać. Napisał Pan, że jest przeciwny ingerencji Państwa w gospodarkę. A co z ingerencją innego podmiotu w gospodarkę? Wydaje mi się, że mamy tutaj do czynienia z takim właśnie działaniem. Gerda ma bardzo silną pozycję na rynku i pisanie, że jak się nie podoba to można skorzystać z innej oferty nie jest tutaj do końca trafione. Dlaczego zewnętrzny podmiot ma decydować o marżach niezależnego przedsiębiorcy? Oczywiście też jestem przeciwny ingerencji Państwa w gospodarkę ze względu na wiele wad, ale nie wymyślono do dzisiaj niczego lepszego.
Cytujqwert, Piątek, 26 lutego 2010
Nik przeciez nie jest zmuszany do podpisywania umowy z Gerdą. Nie godzisz się na warunki Gerdy nie podpisuj. I tyle.
CytujAndrzej Kubicki, Piątek, 22 października 2010
A co z ingerencją innego podmiotu w gospodarkę? Wydaje mi się, że mamy tutaj do czynienia z takim właśnie działaniem. ... Dlaczego zewnętrzny podmiot ma decydować o marżach niezależnego przedsiębiorcy?
Żaden podmiot gospodarczy nie ma narzędzi aby zmusić kogoś do narzucenia cen (niby jak? spije go?). Może natomiast zawrzeć umowę, która pasuje obu stronom. Przecież w świetle działań Państwa, za chwile każda franczyza będzie nielegalna? McDonald współpracuje w swojej sieci z tysiącami przedsiębiorstw... Coś oferuje, czegoś oczekuje... a, że wypracował sobie przewagę nad konkurencją?... to go ukarać trzeba? Dlaczego ma jej nie mieć? A z qwert-em zgadzam się w całej rozciągłości...:) pozdrawiam