Blogi Oknonet.pl

Jak sie uczyc, to od najlepszych

Niedziela, 13 lutego 2011

Chcialabym przedstawic najbardziej znana i prestizowa marke okien w Belgii.

Oczywiscie ceny maja z gornej polki ale sa mistrzami budowania marki w oparciu o presiz. Promuja sie jako marka luksusowa, ale wierzcie mi iz po wizycie w ich punkcie sama mialam ochote cos u nich zamowic.

 

Prosze zwrocic uwage na sposow prezentacji produktow wg mnie super

http://www.youtube.com/v/BAdS6C1jxhs

Tutaj link do publicznej galerii Pana ktory prowadzi sprzedaz produktow Belisol

 https://picasaweb.google.com/beliprovence/PorteClassique#

Skomentuj / Zobacz komentarze

Poczatek kryzysu?!

Środa, 9 lutego 2011

Spotkalam sie wczoraj z konkurencjia, tak zeby sprawdzic czy to tylko u mnie skrzynka swieci pustkami i telefon milczy. Okazuje sie , ze wszedzie tak kiepsko rok sie zaczyna.

 

Generalnie poczatek roku nie byl nigdy kolorowy, ale ten rok jest wyjatkowy.  Wycen w styczniu zrobilam o 60% mniej niz rok wczesniej. Zamowienia splywaja kiepsko, jak splyna to nie za duze. W sumie lepsze to niz nic, ale nie wrozy to na pewno nic dobrego. 

 

Tak jak do tej pory rynek sie opieral, mozna zauwazyc duze spowolnienie. Podzwonilam troche po firmach budowlanych, ktore kupuja od czsu do czasu towar u nas i okazalo sie, ze u nich tez nie jest kolorowo. Przerazajacy jest fakt, ze ci co zawsze mieli grafik zapelniony na pare miesiecy do przodu, teraz oprocz bierzacych robot nie maja nic na przod.  

Nie chcem bawic sie w wrozke i siac niepokojow, ale to moze byc ciezki rok...

Skomentuj / Zobacz komentarze

Targi budowlane w Brukseli 2011

Wtorek, 1 lutego 2011

Dzis dostalam zaproszenie na targi w Brukseli od 24/02/ do 06/03. W poprzednich latach widywalismy firmy polskie firmy, nie wiem tylko czy moge tutaj wymieniac nazwy wiec napisze ze z Koszalina i Raciborza. Jak tylko sie udam, nie omieszkam zdac relacji :)

Dla zainteresowanych adres strony www.batibouw.be

Skomentuj / Zobacz komentarze

Na poczatek

Niedziela, 30 stycznia 2011

Witam serdecznie wszytkich, ktorzy tutaj zajrzeli:)

 

Od tygodnia sie zastanawialam od czego mam zaczac, jak mam skonstruowac pierwszy wpis ale wlasciwie czym dluzej to robie tym trudniej jest mi zdecydowac, wiec ide na zywiol!

 Z gory przepraszam za brak polskiej czcionki, mam nadizeje, iz nie utrudni to zbytnio lektury.

 Mieszkam za granica od zaledwie 9 lat, a od 7 jestem zwiazana z rynkiem okiennym. Zaczynalismy w dobrych czasach, choc jeszcze bez zezwolen na prace itp oplacalo sie zaplacic 500 euro za przewiezienie 20 okienek, bo czlowiek i tak na tym porzadnie zarobil. I tak sie zaczelo najpierw raz na 3 mc, pozniej raz w miesiacu, a pozniej zaczeli nam dowozic regularnie co 2 tygodnie.

 Na poczatku towar kupowalismy w malej "fabryce" mieszczacej sie kolo Olsztyna. Tak na dobra sprawe nie pamietam nawet nazwy profilu, okuc i calej reszty, okno to bylo okno i wtedy nikt nie zadawal zbyt wielu pytan. Chodzilo po prostu o okno-okno z Polski, wiadomo bo bylo taniej.

 Czlowiek byl zadowolony, pojechalo sie na pomiar, wystawilo sie oferte i bylo nowe zamowienie. Pieniadze do reki, interes sie krecil, starczylo na zakup duzej przyczepy i zmiane samochodu na busa. Nie to ze wielki luksus, ale bylo ok. 

Pewnego dnia jednak, musielismy zrezygnowac ze wspolpracy z nasza "fabryka", gdyz okna zaczely sie wyginac i zdecydowlismy zmienic producenta. Nie ujmujac nic naszej "fabryce", gdyz okna dosylali dwa razy(raz swoje-ktore sie wygiely, drugi raz ze znanej firmy z Krakowa) aby rozwiazac problem, co prawda my straty tez mielismy ale najwazniejsze, iz problem zostal rozwiazany.

Od tego momentu zaczal sie nowy rozdzial, ropoczelismy wspolprace z fabryka z pomorza z ktora wspolpracujemy do dzis, ale o tym innym razem.

 

 

Skomentuj / Zobacz komentarze