Blogi Oknonet.pl

Pierwsze kroki

Środa, 7 kwietnia 2010

  

Czym jest blog? Kojarzy mi się z takim sekretnym pamiętnikiem. Ale czasy sekretów już chyba dawno minęły...Ale ja wciąż nie wiem czym powinien być blog.. Pewnie nie znając odpowiedzi na to pytanie nie powinienem zaczynać go pisać.. Więc dlaczego to robię? Hmm.. miałem sen (I HAVE A DREAM ! ;). Po prostu przyśnił mi się oknoblog. Propozycja Redaktora Oknonetu długo dojrzewała...

 

Kim jestem?

W okolicznościach, w których się spotykamy jestem drobnym sprzedawcą stolarki. Mało oryginalnie? W końcu jesteśmy na OKNONECIE – portalu tematycznym. Ale tu też może być ciekawie – na szczęście nie każdy z nas jest taki sam i prawie nigdy nie ma tu nudy. Już raczej częściej spotyka się ostrą walkę i nieprzyjemne słowa, ale w tym blogu... nie pozostawię miejsca dla wpisów poniżej poziomu.. ale też nie wykasuję nieprzychylnych wpisów ( no dobrze – nie wszystkie... ;)

 

Skąd się tu wziąłem?

Pracę w stolarce zacząłem w 1998r. Prawie 5 lat w dziale sprzedaży największego w swoim czasie „producenta okien PCV w Europie Środkowo -Wschodniej” - tak „pisaliśmy” przez lata w ulotkach.. Patrzę teraz na tą firmę z sentymentem.. Bardzo porządna w każdym zakresie swojej działalności – zaczynając od okien przez szacunek do pracowników a kończąc na podejściu do Klienta.. W tym czasie poznałem pół okiennego kraju.. tu zaczęły się pierwsze, dobre znajomości z najlepszymi dystrybutorami okien w Polsce..

 

Następny etap.

Ale wszystko co dobre kiedyś się kończy. Tej firmy już nie ma, ale wcale nie dlatego że zmieniłem w międzyczasie pracodawcę:-).Przyszła potrzeba zmian.. Jeździłem dużo po kraju i oglądałem różne okna. W moim regionie szczególnie silny był jeden z dealerów Urzędowskiego (ale nazwy firmy tego dealera nie wymienię, bo to moja „konkurencja”;) – w wielu miejscach widziałem jego ekspozycje, zawsze mi się podobały.. i tak jakoś wysłałem CV do Urzędowskiego.. trafiło w czasie na wakat u nich i tak trochę z przypadku zostałem tam na trzy lata..

 

Wnioski

Tu dopiero poznałem prawdziwy handel i trzeźwe podejście do sprawy: zatrudnia mnie firma, a nie dealerzy, więc wiem czyich interesów mam pilnować. Ale czy na pewno? Czy można budować sukces firmy w oderwaniu od ludzi którzy ją reprezentują w terenie? Dużo czasu potrzebowałem by to wszystko sobie poukładać, a kiedy dotarłem do granicy swoich możliwości przyszedł czas na kolejne zmiany. Minęło prawie trzy lata, ale nie żałuję tego czasu – znów miałem przyjemność poznać wiele nowych firm. I wiem jedno – dealerzy Urzędowskiego to bardzo silne firmy które poradziłyby sobie ze sprzedażą każdej stolarki.

Komentarze

CytujPiotr G, Środa, 28 kwietnia 2010
Cześć Paweł dawno Ciebie nie widziałem
CytujJarek, woj.pomorskie, Piątek, 7 maja 2010
Finlandia, deklarujesz swoją miłość do drewna, do okien drewnianych. Twoje dotychczasowe doświadczenia wskazują, że możesz uchodzić za eksperta w tej dziedzinie. Ciekawy jestem jakie okna obecnie sprzedajesz (producent, parametry). Jako nowicjuszowi, którego producenta byś polecił jako potencjalnego dostawcę (może mógłbyś wskazać pierwszą trójkę, piątkę). Na co należałoby zwrócić uwagę przy wyborze partnera? Na cenę, jakość, markę, terminy i warunki dostawy (transport, pakowanie, itp.), szerokie spektrum produktów (różne profile, różne systemy okuć i funkcji), serwis gwarancyjny, wsparcie techniczne, marketingowe, inne? Liczę na Twoje uwagi i wskazówki. Pozdrawiam.
Cytujfin, Czwartek, 27 maja 2010
Cześć Paweł dawno Ciebie nie widziałem
Jak widzisz.. dawno to pojęcięcie względne.. Mi się wydaje ze niedawno tu zaglądałem i nie widziałem wpisów.. a tu proszeę są od ponad miesiąca. Pozdrawiam Piotrze G
Cytuj, Czwartek, 27 maja 2010
Finlandia, deklarujesz swoją miłość do drewna, do okien drewnianych. Twoje dotychczasowe doświadczenia wskazują, że możesz uchodzić za eksperta w tej dziedzinie. Ciekawy jestem jakie okna obecnie sprzedajesz (producent, parametry). Jako nowicjuszowi, którego producenta byś polecił jako potencjalnego dostawcę (może mógłbyś wskazać pierwszą trójkę, piątkę). Na co należałoby zwrócić uwagę przy wyborze partnera? Na cenę, jakość, markę, terminy i warunki dostawy (transport, pakowanie, itp.), szerokie spektrum produktów (różne profile, różne systemy okuć i funkcji), serwis gwarancyjny, wsparcie techniczne, marketingowe, inne? Liczę na Twoje uwagi i wskazówki. Pozdrawiam.
Trudne pytanie Jarku. Wydaje mi się ze po części odpowiedziałem w następnych wpisach na tym "moim" blogu", ale.. pewności nie mam. Sprzedaję Urzędowskiego. Pracowałem w tej firmie, poznałem ją, wiem na co ich stać. Nie twierdzę że to łatwa firma we współpracy. Ale wdzięczna, tzn daje dobry produkt w jeszcze lepszej cenie. Ciężko jest przebić Urzędowskiego, no chyba że ktoś szuka najtańszych rozwiązań. Całe życie pracowałem w dużych firmach. Nie dlatego, bym negował małe firmy - wiele z nich to wysoka klasa, ale wg mnie bez większych szans na sukces w skali kraju. Gdybym musiał dziś szukać innego, nowego dostawcy, to pewnie rozglądałbym się wśród duzych, znanych, np. Włoszczowa, Sokółka.. może Adpol, może Pozbud - chociaż jakiejś szczególnej sympatii do nich nie czuję - nie miałem okazji. A zawsze przyjaźnie patrzę na Gebauera, Welet jest legendą o której mówię półszeptem.. Ale to tylko moje odczucia, bo nie znam ich z bliska - a jak wiadomo - wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
CytujJarek, woj.pomorskie, Niedziela, 30 maja 2010
A co sądzisz o producentach z II -giej ligi: Drewexim, Pinus, M&S, Stolbud Pruszyński, Stollar, Natura, CDM, Bracia Bertrand, Drutex i inni? Czy nie warto zainteresować się ich ofertą? Są też nowi producenci, do tej pory specjalizujący się w produkcji okien PVC: Witraż, Dako, Budvar. Podobno Welet upadł. Adpol ma bardzo poważne kłopoty i ogranicza swoją działalność. Sokółka wyraźnie zmniejszyła zatrudnienie, od kilku miesięcy ma nowy Zarząd. Kto zatem jest pewnym partnerem na długoletnią współracę? Pozdrawiam,
Cytuj, Czwartek, 10 czerwca 2010
Cześć Paweł dawno Ciebie nie widziałem
Paweł zawsze byłeś pasjonatem i o to chodzi, jak sobie radzisz w kryzysie. Ja na przykład handluję materiałami ściennymi i kicha.
Cytujfin, Środa, 16 czerwca 2010
Cześć Paweł dawno Ciebie nie widziałemPaweł zawsze byłeś pasjonatem i o to chodzi, jak sobie radzisz w kryzysie. Ja na przykład handluję materiałami ściennymi i kicha.
Tak sobie radzę.. że póki co nie mam dłuższej chwili by odpisać na komentarze pod WŁASNYM blogiem.. ale obiecuję że się odezwę i to już za chwilę. Może jutro?
CytujPaweł Pietruczanis, Czwartek, 17 czerwca 2010
A co sądzisz o producentach z II -giej ligi:
Dzięki za ten komentarz- pytanie. Mimo że długo zwlekałem z odpowiedzią, to wiedz, że to dla mnie bardzo ważne - wiem że ktoś to czyta:). Pozwolisz, że odpowiedź zamieściłem w formie nowego wpisu? Jest tu: http://finlandia.blog.oknonet.pl/blogi/blog,29,rid,67.html
CytujPaweł Pietruczanis, Sobota, 19 czerwca 2010
Nie potrafię wstawić hiperłącza w komentarzach - ten link prowadzi do wpisu: "Druga liga"
CytujPaweł Pietruczanis, Poniedziałek, 21 lutego 2011
Cześć Paweł dawno Ciebie nie widziałem
Ha, Piotrek, dopiero teraz dostrzegłem, że prawie rok temu to Ty się tu odezweś. Dzieki za dobre słowo!:)