Blogi Oknonet.pl

Kto komentarzami wojuje....

Wtorek, 19 listopada 2019

 

Kiedyś napisałem " kto forum wojuje, od forum ginie". Opierając swój biznes wyłącznie na internecie można wpaść w niebezpieczną pułapkę, bo "łaska" klientów nie jest wieczna i przy byle potknięciu można zebrać lawinę kamieni. Nie pamiętam bym ostateznie tamten wpis zamieścił, ale to już dziś nie istotne. 

Adekwatna sytuacja jest na fejsbukowych grupach budowlanuch. Można pokazywać się z dobrej strony, prezentować jako fachowiec, pomagać...  szczerze, rzeczowo lub..  niekoniecznie. 

Zauważyłem, że pożądane są komentarze mocne. Najlepiej coś skrytykować, pojechać po kimś sugerując że "my" zrobilibyśmy to extra, a nawet "najdrobniejsza" fuszerka jest powodem do zapadnięcia się pod ziemię...  

Tak samo "cenne" są komentarze "polecające". I nie ma znaczenie żadne uzasadnienie. Tu obowiązuje zasada im więcej razy wybrzmi "marka" tym lepiej. Początkowo myślałem, że warto coś dopisać, dać argumenty "za".. ale teraz twierdzę że to chyba nie ma sensu.

Pół biedy, jeśli są to polecenia szczere. Bo szef firmy na prawo uważać, że to co tworzy jest dobre. Może też zmuszać pracowników, by w wolnej chwili pisali to samo... 

Za to gotuję się, gdy widzę nienaturalny wysyp pochwalnych pieśni, gorzej jeśli przu okazji nucą ewidentną nieprawdę,. Czasem nie wytrzymam i skomentuję... 

Tak się też stało z jedną firmą z południa kraju. Z jej szefem wymieniliśmy trochę niemiłych uwag. W wizytówce internetowej mojej firmy pojawiło się dwa kłamliwe wpisy. Dziwnym trafem osoby te miały w swoim dorobku też piękną laurkę dla owego producenta...  

Nie jestem obojętny na takie rzeczy. Zrobiłem screeny, mam w końcu trochę mniej montaży i czasu na zajęcie się sprawą i zgłoszeniem czynu nieuczciwej konkurencji.. 

Ps. Potencjalna autorka jednej z opinii "objawiła się" całkiem niedawno, zareagowałem i dziwnym trafem wpis zniknął..  

Ps2. Po co to piszę? By przestrzec, że będę prawnie bronił swojej uczciwości, a z drugiej strony poprosić Was, którzy znają mnie i wartości, które rezprezentuję o dobre słowo na profilu mojej firmy w google. 

 

Komentarze