Blogi Oknonet.pl

Jak ja kocham ten kraj..

Czwartek, 18 października 2012

Kocham Polskę. Za jej kreatywność, która rozkłada mnie na łopatki. Za to, że potrafi śmiać się z samej siebie. Za zarażanie śmiechem innych z prędkością osiągniętą przez Felixa..

Za to, że jest krajem sprzeczności. W całej tej biedzie, wstydzie, żenadzie, krętactwie, zamiłowaniu do kasy, wódki, do wiecznego narzekania - jest pewnego rodzaju urok, Bo Polak potrafi...Jesteśmy ekspertami... od wszystkiego, zawsze i wszędzie. Mamy najwyższą jakość..wszystkiego, nieważne czego...

Potrafimy śmiać się z najgorszych katastrof i polskich wpadek: historia z krzyżem, matka Madzi na koniu, brakujący dach... Swoją drogą dach już nam niosą :)

http://bebzol.com/upload/brzez/001/Stadion_Narodowy/22.jpg

Kochamy piłkę nożną, kibicujemy naszym piłkarzom jak nikt inny, chociaż nie odnoszą żadnych sukcesów. Jednocześnie olewamy polskich siatkarzy, którzy to sukcesy odnoszą. Mieszkamy w kraju, gdzie przez większość roku panuje zima, a i tak co roku zima nas zaskakuje... Sprzeczność to nasza cecha narodowa. Jak ja kocham nasz kraj....

Kocham Polskę za nasz wizerunek w Europie i na świecie tak skrupulatnie budowany podczas Euro2012, a spieprzony jednym jesiennym deszczem, który jak zwykle zaskoczył wszystkich. Deszczem, którego nikt nie przewidział. Te emocje, to napięcie na najnowocześniejszym na swiecie stadionie. Jaki wstyd? Jaka hańba?

To było fantastyczne i jakie inspirujące! Dało nam przecież energię i radość, która przerosła nasze oczekiwania. To, co się działo w internecie było niesamowite... Jestem osobą z dość dużym poczuciem humoru, jednak tylko w wyjątkowo zabawnych sytuacjach potrafię płakać ze śmiechu. Uwielbiam ten mój rozbrajająco szczery i niekontrolowany śmiech okraszony potokiem łez, którego nadal nie umiem opanować. Kto jak kto, ale Polska właśnie osiągnęła mistrzostwo w doprowadzaniu ludzi do śmiechu. No bo co nam innego zostało, śmiać się czy płakać..a może jedno i drugie? Kreatywność Polaków nie zna granic. Po więcej zdjęć odsyłam tu

Brawo Polska, brawo Polacy ! Kocham Cię Polsko ! I też jestem przygotowana na wszystko...

http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201210/1350485265_xyjtyu_600.jpg

Skomentuj / Zobacz komentarze

Wyrzszy poziom inteligencji słownej

Czwartek, 20 września 2012

- Proszę o ofertę na montarz użądzeń, pilne!
Podpisano: Dyrektor ds Technicznych X z firmy Z

- Ja rozumie, ale jednak... ja nie rozumie...

- Przyszłem i poszłem, weszłem i wyszłem....

I już nieważne gdzie poszłem, skąd wyszłem. Ważne, że ja tego nie rozumie.... Bo polska mowa to taka trudna mowa.

Okazuje się, że nie tylko osoby niewykształcone (nie wiem, jak inaczej je nazwać) popełniają rażące błędy językowe w komunikacji z inymi. Może Was to nie razi, może Wy nie zwracacie uwagi na to, czy inni wypowiadają się w prawidłowy sposób, ale stanowiska służbowe do czegoś zobowiązują. I nie tylko do tego, aby co miesiąc odbierać porządne wynagrodzenia.

W czym tkwi problem? Czy poprawnej wypowiedzi nie można się nauczyć, czy poszłem/wyszłem/rozumie to kwestia złego wychowania ?

Drodzy Dyrektorzy, Drodzy Kierownicy, Drodzy Menedżerowie - Menedżer łał, tak fajnie brzmi...tak na czasie, tak światowo...

Nauczcie się proszę poprawnie komunikować z ludźmi, tak w życiu zawodowym, jak i w sklepie spożywczym czy warzywniaku. To tak niewiele kosztuje, a świadczy o Was jako ludziach, jako pracodawcach czy pracownikach.

Oczywiście nie mam na myśli każdego Dyrektora czy Kierownika, bo jednak zdecydowana większość to odpowiednie osoby na odpowiednim poziomie, ale jednak wciąż zdarzają się "perełki", które psują wizerunek firmy. Psują? A może jednak na tyle ubarwiają szarą rzeczywistość branżową i wyróżniają się spośród innych, że czasem warto wiedzieć, że Szanowny Pan Dyrektor to swój chłop. Że z nim to się robi fajne interesy, bo i pogada normalnie i przeklnie, jak trzeba,  ale słowa dotrzyma i terminu zapłaty tesz... A to, że zainteresowany jest montarzem użądzeń do nowej siedziby...
Co z tego, Klient nasz Pan... tyle, że policzymy podwójnie...

Z pozdrowieniami dla Dyrektorów....

Skomentuj / Zobacz komentarze

EuroSzaleństwo 2012

Czwartek, 14 czerwca 2012

Gorączka Euro trwa w najlepsze. Szał ogarnął wszystkich – młodych, starych, kobiety, mężczyzn, a przede wszystkim firmy. Niekoniecznie mam tu na myśli firmy produkujące gadżety piłkarskie, bo od wszystkich tych "dupereli" aż boli głowa. Zmierzam do tego, że są firmy, które zrobiły ukłon w stronę swoich pracowników, producenci w stronę swoich partnerów handlowych itd. i podarowały bilety na wybrane mecze.

Oczywiście zaszczyt ten przypadł wybranym osobom, ale w czasie EuroSzaleństwa 2012 wszyscy jesteśmy jedną drużyną i razem łączymy się w tym piłkarskim czasie. I nam się poszczęściło – obecność na Stadionie Narodowym była obowiązkowa. Kibicowaliśmy naszym, aż głosy wysiadły :) Znajomości zawarte są bezcenne :) (zdjęcie nr2)

 

Ulice znowu są kolorowe, a przynajmniej biało-czerwone, kibice potrafią się dobrze bawić (są wprawdzie wyjątki, ale nie o tym mowa :). Turystów przyjęliśmy jak na polską gościnność przystało... I nawet pogoda jest typowo polska. Można powiedzieć, że Polska trzęsie Europą – przynajmniej teraz :) Życzę nam wszystkim, aby duma z bycia Polakiem pozostała w nas również po Euro...

 

Przed nami jeszcze kilka meczów. Trzymamy kciuki na wszystkich stadionach, w strefach kibica, przed tv, dosłownie wszędzie...


A po Euro? Polska wróci do szarej rzeczywistości... zaśmiecone ulice, porozrzucane butelki i puszki po piwie, gadżety Euro za pół ceny...

Póki co, cieszmy się EuroSzałem 2012, bo taka okazja raczej się nam nie powtórzy. Jestem ciekawa jak branża budowlana przygotowała swoich pracowników/partnerów/klientów na Euro? Czy taki bilet na mecz jest lepszy od premii? 

To tyle, jeśli chodzi o spojrzenie na Euro skromnym, kobiecym okiem...

Skomentuj / Zobacz komentarze

Realni klienci Oknonetu

Poniedziałek, 19 września 2011

Wizytówkę na oknonecie mamy już jakiś czas. Statystyki wykazują całkiem niezłe wyniki. Ale jak je przełożyć na realne korzyści dla firmy? Skąd mam wiedzieć, czy na moją wizytówkę zajrzał klient zainteresowany produktami, a może konkurencja albo ktoś zupełnie przez przypadek? Wszystkie te "kliknięcia" są zliczane i ukazywane w statystykach, ale mnie interesuje coś jeszcze. Jak mogę zmierzyć współczynnik konwersji dla zapytań z oknonetu?

Brakuje mi formularza kontaktowego w mojej wizytówce (formularz trafi na firmowego maila) - stąd od razu wiem, że potencjalny klient trafił do mnie, bo znalazł mnie u was.

Wiele innych portali posiada już takie formularze zapytań, stąd wiem, że opłaca się (lub nie) reklamować na danych serwisach.

Jakie są szanse na to, żeby oknonet udoskonalił się o formularz kontaktowy i zaspokoił  moje potrzeby zliczania konwersji? I czy tylko moje...?
Skomentuj / Zobacz komentarze

Sklep internetowy dobram.pl

Wtorek, 30 sierpnia 2011

Kierując się myślą, że jednak należy się chwalić :) już teraz serdecznie zapraszam do zapoznania się z ofertą sklepu internetowego na dobram.pl

W ofercie znajdują się akcesoria i osprzęt do bram przemysłowych i urządzeń przeładunkowych, m.in: 

- do bram przemysłowych segmentowych: napędy nasadowe, adaptery wałów, przekładnie łańcuchowe, wózki do bram wjazdowych, sterowniki, włączniki przyciskowe i pociągowe, zgłaszacze radarowe, detektory pętli indukcyjnej, odbiorniki i piloty radiowe, fotokomórki, lampy sygnalizacyjne, odbojnice słupowe;

 - do stanowisk przeładunkowych: odbojniki gumowe, naprowadzacze kół, kliny i blokady kół, sygnalizatory świetlne, uszczelnienia bramowe, uszczelnienia mostowe, lampy dokowe;

 - do przegród ppoż: elektrotrzymacze, puszki instalacyjne ppoż, ostrzegacze pożarowe, czujniki dymowe, centrale ppoż, sygnalizatory ppoż

 - przegrody pvc: folia PVC w pasach Standard, Polar, Super Polar, kolorowa, Anti-insect, Antystatyczna, Ognioodporna

- zabezpieczenia magazynu: odbojnice słupowe, odbojnice przyziemne proste, odbojnice przyziemne "L" i "C", odbojnice przyziemne skrzynkowe, odbojnice regałowe, odbojnice wózkowe, barierki techniczne, odbojnice drewniane, elastyczne profile ochronne, lustra przemysłowe.

 

Skomentuj / Zobacz komentarze

Bo pozycjonowanie to jest nielegalne, proszę pani !!!

Poniedziałek, 16 maja 2011

Nawiązując do bloga Finlandii odnośnie konieczności posiadania strony internetowej, chciałabym poruszyć temat związany z koniecznością (?) pozycjonowania swojej witryny.

Jedni pozycjonują się we własnym zakresie, inni korzystają z linków sponsorowanych, zatrudniają firmy zewnętrzne, jeszcze inni nie pozycjonują się w ogóle…

My postanowiliśmy sprawdzić fachowość i profesjonalizm agencji SEM. Przedstawiciel jednej z firm w Bydgoszczy (sam Prezes)  –  Pan X już na początku wzbudził we mnie podejrzenia, a zarazem kobiecą dociekliwość…

Jedno z pierwszych pytań dotyczyło referencji od dotychczasowych klientów. Usłyszałam „ nie proszę pani, wolałbym o tym nie mówić, to są sprawy poufne i nie chcę się tym chwalić”. OK pomyślałam, robi się ciekawie…

Dowiedziałam się, że firma zajmuje się "ogólnie internetem", a na rynku działa już od 30 lat (!!!!!), że linki sponsorowane w google to te różowe, a wyniki organiczne to te pozostałe…Najlepsze jednak było wciąż przede mną….

Pan Prezes zdradził, że jego firma kilka razy miała do czynienia z prawnikami Google`a. Tłumaczył, że przecież pozycjonowanie jest nielegalne i że „wszystkie inne firmy tak samo robią”. I że my też na pewno działamy nielegalnie…

 

I Wy na pewno też działacie nielegalnie… :) 

Skomentuj / Zobacz komentarze

Firma społecznie odpowiedzialna

Środa, 13 kwietnia 2011

Społeczna Odpowiedzialność to temat stosunkowo nowy, jednak zyskał już dużą popularność ze strony biznesu.

Czy to przypadek, że firmy inetersują się tą koncepcją? Wydaje się, że nie, że to świadome działania wpływające na pozytywny wizerunek...

Społeczna odpowiedzialność nie jest filantropią, a długoterminowym inwestowaniem w rozwój przedsiębiorstwa. Dlatego uważam, że to się zwyczajnie opłaca ! A czy jest coś złego w tym, ze firmy chcą zarabiać?

Podstawowym celem każdej działalności jest pomnażanie zysków, zdobywanie nowych klientów, wyprzedzenie konkurencji..

Elementy "ludzkie" w tej gonitwie są na wagę złota. Dlatego zachęcam wszystkich do angażowania się w działania na rzecz rowziązywania lokalnych problemów i pomocy tym bardziej potrzebującym...

Skomentuj / Zobacz komentarze

Kobiety w świecie mężczyzn...

Poniedziałek, 21 lutego 2011

Branża budowlana, przemysł ciężki, stolarka drzwiowa, okienna…słowa te kojarzą się przede wszystkim z mężczyznami... i błąd, bo coraz częściej widzi się kobiety na placu budowy, z planami obiektów w ręku, z kaskiem na głowie, doskonale radzące sobie w męskim świecie i co najważniejsze – mające uznanie i szacunek wśród mężczyzn...Kobiety na wysokich stanowiskach (i obcasach), pewne siebie, silne. I nie chodzi mi o siłę fizyczną, bo raczej z mężczyznami nie mamy szans, ale o psychiczną, dzięki której możemy śmiało stawiać czoła "męskim" zawodom i wyzwaniom…

Aktywność kobiet w branży przemysłowej rozwija się i chociaż rynek ten jest wciąż jeszcze zdominowany przez mężczyzn, to osobiście poznaję coraz to nowe, piękne i cenione kobiety tej „ciężkiej” branży.

Panowie - dzień dobry..

Skomentuj / Zobacz komentarze

Realizacje... Chwalić się czy nie ?

Czwartek, 10 lutego 2011

Chciałabym się pochwalić...A raczej pochwalić się dokonaniami firmy, w której pracuję. A jest czym... Mała firma z wielkimi realizacjami na koncie. Jestem pewna, że większość firm mających wpis na oknonecie miałaby ochotę pokazać światu efekty swojej pracy. Tylko w którym miejscu mogę to zrobić?

Szukam i nic. Proponuję stworzyć zakładkę "Realizacje" zaraz obok oferty produktów we wpisie pełnym. I nie chodzi mi o realizacje typu "u Zdzicha żeśmy drzwi wstawili", ale o te ciekawe, które mogą być inspiracją do zainteresowania się daną firmą. Zawartość zakładki byłaby następująca: krótki opis całej realizacj, kilka zdjęć, wykaz zamontowanych urządzeń (po kliknięciu na dane urządzenie nastąpiłoby przekierowanie na jego opis), może nawet wartość realizacji.

Ciekawa jestem czy to się sprawdzi..

Swoją drogą, gdyby nie pomoc jednego z redaktorów portalu, pewnie pomysł nie ujrzałby światła dziennego. Doskonała współpraca z nim wpływa pozytywnie na moje nastawienie do pracy. Jestem więc dobrej myśli...

Skomentuj / Zobacz komentarze