Blogi Oknonet.pl

Drzwi Cal. A im się ciągle chce.

Poniedziałek, 6 lipca 2015

Coś mnie ostatnio zaskoczyło. Zadzwoniłem do zaprzyjaźnionej firmy z pytaniem o drzwi, które jakiś czas temu zobaczyłem na ich fejsbuku. Nie ma ich w katalogu, bo to nowość, może nawet prototyp. Dla mnie jest normalne, że na takie nie dokońca doprecyzowane kwestie ktoś może poprosić o zapytanie mailem. Unika się pomyłek w interpretacji rozmowy, bo nie zawsze wszystkiego jesteśmy pewni na 100%. Tak to sobie tłumaczymy.. .a w rzeczywistości nam się już nie chce, musimy pokazać Klientowi że to my jesteśmy ważniejsi.. Nie zgadzacie się z tym? Jasne.. ja też tak czasem mam i dopiero gdy spotkało mnie coś innego to zrozumiałem swoje podejście.

Zapytałem konkretnie o cenę drzwi. Nie musiałem się kolejny raz przedstawiać, podawać danych itp. Zwyczajnie przyjazny głos z drugiej strony powiedział: ok, prześlę wycenę. I nie musiałem długo czekać – przyszła!

To pokazało, że im się jeszcze chce. A z dłuższej współpracy wiem, że to nie jedyne pole na którym Cal wyznacza trendy na rynku stolarki. Dla mnie są wzorem bardzo dobrej współpracy. Tak po prostu..

Ps. Nie będę pisał nic więcej o ich ofercie drzwi, bo to dla mnie oczywiste: jest po prostu bardzo dobra, o ile nie najlepsza na rynku. 

Skomentuj / Zobacz komentarze