Blogi Oknonet.pl

Pochwała za „aktualność”

Sobota, 23 sierpnia 2014

 

Większość branżowego internetu to narzekania. Taką mamy naturę. A ja dosyć marudzę w domu, więc w sieci chcę być lepszy.

Dostałem ostatnio do okien łącznik statyczny nowego typu. Nie było go w materiałach firmy, do głowy mi nie przyszło by go sprawdzić wcześniej, bo zakładałem że jest taki sam, jak już widziałem. I co? Na budowie zaskoczenie. Nie składa się..

Poruszona fabryka podesłała szkice. Te stare... Wielki, włoski katalog systemu też pokazywał stare..

i co? Szybkie poszukiwania pokazały mi cennik KNS. Idealny rysunek w podstawowych materiałach dla dilera. To jest coś:).

Dzięki że mogłem skorzystać z Waszych starań.

 

Skomentuj / Zobacz komentarze

Niechciane reklamy.

Piątek, 8 sierpnia 2014

 

Ile czasu dziennie spędzacie na wyrzucaniu ze skrzynki niechcianych reklam? Część to legalne materiały przesyłane przez firmę udostępniającą nam darmowy adres, więc wyraziliśmy na nie zgodę. Ale.. ile jest tych „darmowych” reklam które nas kompletnie nie interesują! Skąd mają adresy? Kupują bazy danych które zbierają nasze kontakty tu i tam. Każdy darmowy katalog firm bierze coś w zamian. Naszą prywatność. I sprzedaje ją na prawo i lewo. Nawet oknonet przesyła reklamy. Dopóki to jest raz na 2-3 tygodnie to da się znieść, chociaż drażni mnie np. przesyt reklamy jakieś firmy od wypełnień. Są zbyt częste i nie odbieram ich przez to pozytywnie.

Ale... ostatnio trzy razy pod rząd dostałem reklamę jakiejś nowej na rynku firmy z amerykańskimi oknami Prima coś tam. Znam trochę Olecko, ale ich tam nigdy nie widziałem. Więc jak czytam że to tak doświadczona, uznana firma i jest to poparte marnej jakości katalogiem, to zwyczajnie czuję się robiony w balona.

Czasem (jak mam zły humor) odpisuję na takie maile i proszę o nieprzysyłanie dalszych reklam. I co odpowiedział Pan z Primacośtam? Że to nie reklama a tylko szuka dystrybutorów! Więc znowu kłamstwo. Ale olać ich!

Co zrobić by uspokoić swoją skrzynkę? Pierwsza rzecz – założyć jakiegoś lipnego maila typu biuro@mojafirma.com i tylko ten adres podawać tam, gdzie wymuszają od nas taki kontakt. A potem nie trzeba go sprawdzać, bo jest niemal pewne, że będzie na nim tylko spam. Skuteczność takich internetowych katalogów w promocji, na której nam zależy jest niemal zerowa w naszym rozumieniu. Ale przeciw nam to obróci się szybko.

Skomentuj / Zobacz komentarze