Blogi Oknonet.pl

Do RAPORTU... Wystąp!

Piątek, 10 września 2010

Raport. Lista 1000.

Kiedy około rok temu zobaczyłem tą zapowiedź to przyznam – miałem mieszane odczucia: od zachwytu do niepewności. Przez lata pilnie śledziłem wszelkiej maści raporty i rankingi sprzedaży. Może moja pamięć jest krótka a wiedza nie sięga aż tak głęboko, ale pierwsze rankingi kojarzą mi się z kwartalnikiem OKNO. To dla tego rankingu kupowaliśmy ten tytuł.. Już nie pamiętam czy musiałem czekać, aż prezes przejrzy nasz numer czy też mieliśmy dwa egzemplarze... Oczywiście po drodze od prezesa był jeszcze szef działu handlowego, ale że ten często był zajęty to można było łatwo pożyczyć od niego numer. Ale (jak dla mnie) to historia. Potem pojawiło się Forum Branżowe. Ich ranking był dla mnie pozytywnym zaskoczeniem. Tak jakby większa liczba firm.. pojawiło się sporo nowych podmiotów: głównie dostawców szkła, profili, okuć itp. Takie szersze spojrzenie na branżę. Z jednej strony fałszowało mi czysty obraz czołówki firm okiennych w kraju, z drugiej uświadamiało jak potężny przemysł istnieje na około-okiennym rynku. Inna jakość.

A ostatnio.. wpadł mi w rękę Raport 1000. Widziałem go już wcześniej przez chwilę na imprezie targowej „Wybieramy Okna”. Ale przekartkowanie niewiele mi dało. Ile można zapamiętać z prawie tysiąca firm. Grunt że czołówka się mniej więcej zgadzała. Ktoś napomknął mi o wynikach Urzędowskiego (zupełnie przypadkiem) - że tak się odbudowali – hmm... tak się złożyło że ich „osiągi” śledzę dokładnie i mam je w pamięci i tu było zaskoczenie – duża rozbieżność pomiędzy informacjami, które znałem z innych źródeł...

Ale zostawmy to. Tysiąc firm. Dziesiątki tabel, które klarują obraz wg regionów, działów itp. Zaglądam do tego rankingu od kilku tygodni i zawsze widzę coś nowego. Mam czym zaspokajać swoją ciekawość: dzięki temu widzę, jak bardzo Fakro wyprzedziło Velux (a kiedyś ukrywali swoje wyniki by nie dać się porównywać), wiem że Drutex depcze po piętach Dobroplastowi.. Ciekawe... ale to widać z każdego rankingu.

Pogrzebałem sobie w ulubionych regionach. I też już wiem, że w Białymstoku Witraż jest jest na podobnym poziomie (sprzedaży) co Abakus, że Sonarol ma już sprzedaż większą niż kiedyś Okfens w Węgrowie..

Ale nie tylko producenci: widzę znajomych zajmujących się dystrybucją. Widzę, w jakiej odległości jestem od znanej w Białymstoku firmy Elkop, wiem, że nie mam się czego wstydzić wobec jednego ze wzorcowych dla mnie salonów – czyli Cholewińskich z Lublina..

I tak sobie zaglądam co raz.. i zwykle humor mi się poprawia:)

Ps. Nie rozumiem jednego.. dlaczego firmy, które nie są spółkami i nie publikują oficjalnych wyników nie chcą podać tych danych. To obawa przed porównaniem? Strach, że dilerzy pójdą sobie do większych? A może właśnie to do Was przejdą... :)

Skomentuj / Zobacz komentarze