Blogi Oknonet.pl

Spam roku

Wtorek, 15 października 2013

 

Późna jesień- jeszcze chwila i głowę nam zajmą promocje zimowe. Więc to dobry czas na ogłoszenie konkursu – SPAM ROKU. Nie czuję się upoważniony by przyznawać główną nagrodę – niech to zrobi Szanowna Akademia.

Spam reklamowy – coś co nas, zorientowanych cholernie drażni. Jak można być tak głupim, by udawać klienta i pisać sobie pochwały. Właściwie to nie jest głupie – sam pomysł można lekko zmodyfikować i mieć z tego korzyści. Ale zwykle taka kampania wypada bardzo blado..

Jest taki portal, gdzie można zlecić akcje „marketingu szeptanego”. Na Wasze ogłoszenie odpiszą chętni – oferują się zwykle po 2 zł od postu – desperaci wystawiają się nawet za 50gr. Tylko.. że zlecający kompletnie nie mają pojęcia, że ich wymagania – po kilkadziesiąt postów dziennie/tygodniowo na kilometr śmierdzi sztuczną reklamą. Czasem posty piszą sobie sami – w firmie. To zwykle jest jeszcze słabszy poziom. Nie będę tego rozwijał – zainteresowani i tak nie mają czasu czytać.

Parę nominacji (sorry jeśli kogoś pominę).

Voks – podobnie jak Hornan – mieli swoją kampanię blisko rok temu. I nie była ona wcale zła, ale spokojnie dało się ją wyłapać. Widać było jednak, że zlecili to komuś z doświadczeniem.

Sappor z Wielkopolski. Tyle zapamiętałem. I nuda.. po prostu bardzo niski poziom reklam.

Czerwniak – drzwi. Wyjątkowo mierne wpisy wychodzące z założenia – nie ważne jak – byle by pisali. Na jakimś forum dostał nawet dopisek przy nicku - „lubię spamować”. Myślicie że zauważył? Dalej robił swoje:)

Viking – drzwi kompozytowe. Przestali już, bo internet się do nich odezwał głosami niezadowolonych..

Jakiś diler Drutów (a nawet dwóch z Krakowa) - nawet nie napiszę ich nazwy – ale „szaleją” w sieci.

Szczecin. Jest w tym mieście kilku przedstawicieli silnych marek. I praktycznie każdy - jeden przez drugiego – spamują w sieci. Ostatni był zdaje się „rojalhałs”. :)

Polskone – bardzo stara akcja – wręcz sprzed kilku lat – wyraźnie było widać, że szef nakazał wszystkim nowo zatrudnionym takie budowanie marki :)

Gierda – temat najświeższy. Całkiem niezły – agencja się stara, ale chyba ma ustawiony wysoki limit postów, bo zaczynają się powtarzać, co wygląda już sztucznie.

 

Vetrex, Cal, Oknoplast. Nie nie.. oni nie spamują a jest ich pełno w sieci i ich nazwy niosą się same. Zwyczajnie robią dobre rzeczy, dbają o swój wizerunek, słuchają rynku. I mają z tego profity.

To na razie tyle. Czekam na inne nominacje..

 

Komentarze

CytujTadeusz Konaszuk, Sobota, 21 grudnia 2013
Szanowny Panie,z wielkim rozbawieniem obserwuję Pańską aktywność na wszelakich forach. Pańskie zgryźliwe i wybitnie tendencyjne opinie częstokroć żadną miarą nie pokrywają się z rzeczywistością! Dowód w sferze kompozytowych drzwi:zapraszam do dogłębnego zapoznania się z naszym dorobkiem. W przedmiocie merytorycznej odpowiedzi na Pańskie insynuacje:od 22 lat z mozołem budujemy swoją markę ,nigdy nie korzystaliśmy i nie zamierzamy korzystać z jakichkolwiek nielicujących z powagą prób moderowania opinii publicznych. Pana insyuacje nie licują z powagą eksperta i znawcy przedmiotu-na jakiego się Pan lansuje! Mam nieodparte wrażenie że oferta kompozytowych drzwi budzi w pewnych kręgach niepokój przejawiający się dorabianiem nam tzw gęby!Nie oszczędzają nas tzw"przyjaciele"-najczęściej próbujący nieudolnie ukrywać się pod rzekomymi adresami"poszkodowanych". Nie przeczę że nie zdarzają się nam błędy,aczkolwiek,trawestując"rzuć kamieniem,jeżeliś bez winy".Każdy producent,zwłaszcza innowacyjnego wyrobu-napotyka w prenatalnym okresie na przeszkody związane z tzw materią martwą. Zapewniam iż wszelkie uzasadnione zgłoszenia reklamacyjne,jakie były naszym udziałem-niezwłocznie usuwaliśmy,a obecna konstrukcja kompozytowych drzwi nie ma sobie równych! Jeżeli nie dość skutecznie przekonałem Pana-zapraszam do naocznego skonfrontowania swojej wiedzy z rzeczywistością. Z satysfakcją będę czynił honory przewodnika i udzielę Panu odpowiedzi na wszelkie kwestie. T Konaszuk www.vikking.eu
CytujTadeusz Konaszuk, Poniedziałek, 23 grudnia 2013
Ps:Pozwolę sobie dołączyć do mojego komentarza link,jaki otrzymałem od jednego z przyjaciół: http://forum.muratordom.pl/showthread.php?138344-AlterDom-okna-i-drzwi-Siedlce. Kto zacz pozwala sobie na hipokryzję?! Na jednym z for P. Finlandia komentował wpis na nasz temat:"kto mieczem wojuje,ten od miecza... Pozostaje mi krótko spuentować równie znaną pzypowieścią:przygadał kocioł garnkowi-sam usmolony!Po pachy!!! Pozdrawiam świątecznie wszystkich przyjaciół i "kompozytywnie zakręconych" Pan Tadeusz
CytujPaweł Pietruczanis, Czwartek, 9 stycznia 2014
Dzieńdobry Panie Prezesie. Dziękuję za zaproszenie, ale przyzna Pan, że w kontekście użytych wobec mnie określeń nie brzmi ono szczerze. Internet ma w naszym kraju krótszą historię niż 22lata, więc miałem okazję się na nią załapać w całości. Dlatego pozwalam sobie Pana zaprosić do siebie i pokazać mechanizmy działania internetowej reklamy a raczej to, jak mierny jest jej poziom w naszym kraju. Mam też wrażenie, że ktoś celowo wprowadził Pana w błąd wskazując moją prezentację, która znajduje się na forum, ale w dziale do tego przeznaczonym, czyli „ogłoszenia”. Ja odnoszę się do najbardziej czytelnego wątku o drzwiach kompozytowych na forum gazety, na którym widać problem: http://forum.gazeta.pl/forum/w,25,111192311,,Co_sadzicie_o_dzwiach_zewnetrznych_kompozytowch.html?v=2 i na jego podstawie każdy może wyrobić sobie opinię.
CytujPan Tadeusz, Czwartek, 30 stycznia 2014
Dzień dobry Jeżeli postrzega Pan moje zaproszenie jako nieszczere,nic nie poradzę na Pańską teorię spiskową. Mimo to zaproszenie jest ważne do skutku.Wracając do meritum-proszę pozwolić mi zachować własną opinię nt prawdziwości przytaczanych przez Pana opinii.Wszak internet nie zawsze pozwala skrywać się za parawanem anonimowości. Jesteśmy zahartowani na ataki "przyjaciół". Produkujemy znakomite drzwi,dbałość o własną markę i dobro klienta nie jest w naszym wykonaniu pustym frazesem.Zapewniam Pana,nigdy nie uczestniczyliśmy i nie zamierzamy "kreować" zainteresowania naszą ofertą w sposób-jaki Pan nam insynuuje! Jeżeli jest Pan człowiekiem honoru,liczę na sprostowanie i słowo przepraszam. Pan Tadeusz
CytujPaweł Pietruczanis, Sobota, 1 lutego 2014
Dzieńdobry, Od razu odniosę się do sedna: spełnienie Pana oczekiwań byłoby kwestią nie tyle honoru co strachu. Jestem w pełni przekonany do tego co piszę i mam na to potwierdzenie. Np. wspomniany wątek na forum gazety. Ale inne przykłady które na szybko wyłapałem: http://www.forumbudowlane.pl/vt/25868/0/drzwi-kompozytowe?highlight=vikking http://www.budnet.pl/forum/JAKIEJ_FIRMY_DRZWI_ZEWNETRZNE,t=41619,2.html (wypowiedź z 12 kwietnia 2010 ) oraz szczególnie polecam lekturę tematu, gdzie więcej osób podziela moje zdanie: http://forum.muratordom.pl/showthread.php?160357-DRZWI-ZEWNĘTRZNE-KOMPOZYTOWE-z-włókna-kompozytowego-opinie-uwagi-zdjęcia . Państwo jak najbardziej mogą mieć swoje zdanie i jak najbardziej je szanuję (mógłbym przecież wyrzucić te komentarze z bloga). Przyjmuję do wiadomości Państwa oświadczenie, swojego zdania nie zmieniam.
Cytuj, Sobota, 8 lutego 2014
Witam.Jeszcze miałem nadzieję,że zweryfikuje Pan swoje pochopne osądy,wszak każdemu mogą zdarzyć się lapsusy.Ale to cecha ludzi honoru.Honoru nie doświadczyłem,a strach? Zbyt nisko szacuje Pan innych,może jest to kwestia skali porównawczej do własnego ego. Pozwala Pan sobie na działania dyskredytujące podmioty trzecie,czego doświadczyliśmy osobiście. Nie przytacza Pan żadnego merytorycznego i faktycznego dowodu.Więcej-imputuje treści bogu ducha winnych forumowiczów jako spam.Czy spamem nazywa Pan krytyczne uwagi nt kompozytowych drzwi?Pomijam w tym miejscu już podonoszony wcześniej wątek autentyczności lub zasadności w stosunku do producenta rzekomych zastrzeżeń.Dysponujemy w tym zakresie dowodami o wadze mającej przydatność sądową. Co do przytaczania dowodów na działalność spamerską,natarczywie wykorzystującą każdą nadarzającą się okazję do nachalnej kryptoreklamy-proponuję odświeżyć pamięć i zapoznać się z własną radosną twórczością.Kupa dobrej roboty! Z przewagą kupy! Tą dygresją pozwolę sobie na zakończenie tej wielce niesympatycznej korespondencji. Z zastrzeżeniem iż w ew przypadku uznania przez nasz dział prawny-przypadków dalszych działań bezpodstawnie naruszających dobre imię zarządzanej przeze mnie spółki-rozważymy podjęcie stosownych kroków prawnych. Jestem wyznawcą siły argumentu,nie pozwalam sobie na publiczne uczestnictwo w dysputach o motywach sięgających rynsztoku. Czego życzę również Panu. Pan Tadeusz